Czuję wszechstronny NACISK na napisanie i obronienie Dzieła Mojego Życia. Negatywny - w pracy i pozytywny - w rodzinie. Jakby wszystko, co sobą reprezentuję mieściło się w tych kilkudziesięciu stronach. Jest na świecie tyklo 1 osoba, która przyjmuje mnie bezwarunkowo pozytywnie i czy obronię, czy wywalą mnie z pracy jej stosunek do mnie się nie zmieni - Młoda. Chyba powinnam brac z niej przykład i też brać ją taką, jaka jest - bezwarunkowo:)
posted by: demetria (reply)
post date: 02.16.05 (1:47 pm)