|
Nie umiem prowadzić samochodu;)
Nic to, że prawko mam już z 15 lat, auta używam każdego dnia (co prawda tylko po mieście - od urodzenia Młodej boję się jeździć szybko...jakoś wyobraźnia mi się powiększyła, więc poza miastem maż jeździ). Nie umiem i kropka:D
A dowiedziałam się tego w piątek, kiedy wiozłam chłopa z domu na budowę: najpierw źle zjechałam z krawężnika;) potem za blisko trzymałam się innych aut, a na koniec dowiedziałam się, że jak tak dalej będę prowadzić, to mi zawieszenie poleci;). Uśmiałam się jak norka:) no i kto mi te rady daje;) ?ten, który 3 auta w międzyczasie rozwalił;) Ja nie mam na koncie ani jednej stłuczki:)
|