Faceci to dziwni są:| a może tylko mi się taki dziwny trafił....Od pracy codzinnej rączki umywa tak skutecznie, ze już w zasadzie nie ma "jego" obowiązków:( A poranne wejście do kuchni prawie zawsze kończy się moją niemą furią, bo stos zaschniętych naczyń z dnia poprzedniego mnie odrzuca, a chłop już dawno w pracy... Za to jak dom trzeba wybudować:D to zrywa się nad ranem w samego Sylwestra i leci...znaczy ocieplane wełną poddasza to jest bardziej męskie, od powiedzmy, odkurzania???
posted by: demetria (reply)
post date: 12.31.04 (1:24 am)