wszystko nie tak


Blog For Free!


Archives
Home
2008 October
2008 September
2008 August
2008 July
2008 June
2008 May
2008 April
2008 March
2008 February
2008 January
2007 December
2007 November
2007 October
2007 September
2007 August
2007 July
2007 June
2007 May
2007 April
2007 March
2007 February
2007 January
2006 December
2006 November
2006 October
2006 September
2006 August
2006 July
2006 June
2006 May
2006 April
2006 March
2006 February
2006 January
2005 December
2005 November
2005 October
2005 September
2005 August
2005 July
2005 June
2005 May
2005 April
2005 March
2005 February
2005 January
2004 December
2004 November
2004 October
2004 September
2004 August
2004 July
2004 June
2004 May
2004 March
2004 February
2004 January
2003 December
2003 November

My Links
cocci
thea
Aga i Justynka
Vilq
Mama Naty
Mama Piotrka
Mama Anioła
Dorotka
Michasia
Małgorzatka
Nowy Człowiek
Rybki
Mania Kupowania
Cam

tBlog
My Profile
Send tMail
My tFriends
My Images


Sponsored
Blog



wszystko nie tak
03.31.07 (12:17 pm)   [edit]
Doszłam do budujących przemyśleń wczoraj, w filharmonii;) miejsce może a lekka dziwne na przemyślenia, ale od szkoły muzycznej wszystko się zaczęło - komedia pomyłek:( W filharmonii bronili dyplomu tegoroczni absolwenci, koncert był bardzo fajny, a ja dokonałam smutnego podsumowania swoich dotychczasowych dokonań życiowych;) 1. szkoła muzyczna - totalna pomyłka i to od początku! Poszłam z mamą zapisać się do ogniska plastycznego, a trafiłam na przesłuchania do szkoły muzycznej:(, do którj niestety mnie przyjęli:( ćwiczenia były dla mnie koszmarem, słaba byłam i nie przemawiało do mnie, ze talent to 1% a cięzka praca 99%... 2. Do ogólniaka poszłam też głupio - mat fiz z rozszerzonym angielskim(ten angielski mnie uratował, reszta była totalnie nie dla mnie, toż ja jestem humanistka, nie ścisłowiec!!) 3. Studia...znów podobały mi się tylko...języki;) angielski i niemiecki;) 4. na koniec zostałam na uczeli (bo uparcie nie byłam taka zła w tym wszystkim, co robiłam) i przemęczyłam ponad 10 lat ucząc czegoś, czego sama nie rozumiałam;P Ilu durnych wyborów można dokonać w 1 życiu??? Same?? Niestety ciągle nie wiem, co mam dalej robić ze swoim życiem:( gdyż niestety wiem już, że tylko robiąc coś co się lubi, można mieć jakieś efekty i nie popaść we frustrację...jestem nienormalna;)
 


posted by: monika (reply)
post date: 04.01.07 (6:49 am)

;) hmmm nie tylko kolorki ale i literki rzucaja sie w oczy ;)

www.monixiunia.blog.pl
u mnie za to jest ciemno... sama zobacz;)



posted by: kasiask (reply)
post date: 04.03.07 (5:14 am)

Hej! :-)
Dawniej nie da³o siê komentowac prawda??
A teraz to zamiast polskich literek mam dziwne znaczki i przez to nie wiem co czytam. :-(((((
dlaczego tak mi sie robi??



posted by: demetria (reply)
post date: 04.04.07 (5:49 am)

ja sobie zmienilam kodowanie na unicode i moglam czytac normalnie.

zgadzam sie z Toba, czlowiek powinien robic to, co lubi. A jak nie, to kicha.



posted by: demetria (reply)
post date: 04.04.07 (5:50 am)

kolorek, lepiej pisz bez polskich znakow.



posted by: Ewa-z-Miasta-Hamburgerow (reply)
post date: 04.10.07 (9:31 am)

Kolorku, mysle cieplo o Tobie czytajac Twe rozmyslania nt. zycia i wyborow (-: Ja z kolei mam fazy, kiedy mecze sie wypunktowywaniem wszystkich tych rzeczy, na ktore nie mialam warunkow lub odwagi, chyba szczegolnie odwagi, i przez to tak malo umiejetnosci mam do zaoferowania (wydaje mi sie w tych fazach smutnych)... I co z tym fantem zrobic...? To wielkie wyzwanie, zeby wlasnie z tym bagazem, ktory sie niesie (a w tym tobole tez te wszystkie moze bledne decyzje)ruszyc dalej... Zeby sie do siebie samej usmiechnac, wybaczyc sobie samej i - ruszyc dalej, coraz bardziej w zgodzie z wlasnymi talentami.... Gratuluje Ci wiec decyzji o drugich studiach!!!Usmiechy od
Ewy, takze anglistki

Your Name:


Your Comment: