Oj cięzki był ten pierwszy tydzień roku. Rozleniwiłam się i nijak nie mogłam na nowo się rozruszać, aż się boję co będzie po 2 tygodniach ferii;) chyba do wielkanocy będe się składać. zabieram się za obliczenia, których wykonać nie umiem, ale które absolutnie wykonać MUSZĘ. Jakby kto widział niecenzuralne wyrazy na linii - to ja właśnie...
posted by: mama Naty (reply)
post date: 01.07.06 (1:37 pm)
Hm, na jakiej linii? Bo dwa razy czytam i nijak nie rozumiem tego ostatniego zdania.
posted by: kolorki (reply)
post date: 01.08.06 (10:02 pm)
:) miałam na mysli na przykład gg;) i jego opis typu: @#$%@#@^
oczywiście póki co obliczenia zgodnie z założeniem NIE WYSZŁY;)