| myślenice |
![]() Blog For Free! Archives Home 2008 August 2008 July 2008 June 2008 May 2008 April 2008 March 2008 February 2008 January 2007 December 2007 November 2007 October 2007 September 2007 August 2007 July 2007 June 2007 May 2007 April 2007 March 2007 February 2007 January 2006 December 2006 November 2006 October 2006 September 2006 August 2006 July 2006 June 2006 May 2006 April 2006 March 2006 February 2006 January 2005 December 2005 November 2005 October 2005 September 2005 August 2005 July 2005 June 2005 May 2005 April 2005 March 2005 February 2005 January 2004 December 2004 November 2004 October 2004 September 2004 August 2004 July 2004 June 2004 May 2004 March 2004 February 2004 January 2003 December 2003 November My Links cocci thea Aga i Justynka Vilq Mama Naty Mama Piotrka Mama Anioła Dorotka Michasia Małgorzatka Nowy Człowiek Rybki Mania Kupowania Cam tBlog My Profile Send tMail My tFriends My Images Sponsored Blog |
posted by: mama Naty (reply) post date: 09.21.05 (11:04 pm) Cholera jasna! Z tym popieprzonym polskim niechciejstwem nie wygrasz. Ale jesli już indywidualne nauczanie to może na terenie szkoły, żeby Małej nie izolować całkiem od szkolneh rzeczywistosci? A swoja drogą niech mi pokaże ktos madry w metodologii badań w psychologii i pedagogice, że trzy niepełne tygodnie obserwacji wystarczą, żeby wystawić dziecku wiążącą opinię... posted by: kolorki (reply) post date: 09.22.05 (7:50 am) no i to mnie właśnie wkurza poobserwowałyby ją ciumcie choć ze 2 miesiące... a mi się wydaje, że Młodej szkoła doskonale robi - na mowę, na samodzielność... posted by: Agnieszek (reply) post date: 09.24.05 (7:55 am) pani ci może udowodnić co jej tylko fantazja podpowie ale dopóki ty sie nie zgodzisz na indywidualny tok nauczania to mogą ci co najwyżej nagwizdać! Ja bym się na twoim miejscu jeszcze wstrzymała, trzy tygodnie to stanowczo za mało żeby przesądzać czy się nadaje do pracy z grupą! |
|