kolorki


Blog For Free!


Archives
Home
2008 October
2008 September
2008 August
2008 July
2008 June
2008 May
2008 April
2008 March
2008 February
2008 January
2007 December
2007 November
2007 October
2007 September
2007 August
2007 July
2007 June
2007 May
2007 April
2007 March
2007 February
2007 January
2006 December
2006 November
2006 October
2006 September
2006 August
2006 July
2006 June
2006 May
2006 April
2006 March
2006 February
2006 January
2005 December
2005 November
2005 October
2005 September
2005 August
2005 July
2005 June
2005 May
2005 April
2005 March
2005 February
2005 January
2004 December
2004 November
2004 October
2004 September
2004 August
2004 July
2004 June
2004 May
2004 March
2004 February
2004 January
2003 December
2003 November

My Links
cocci
thea
Aga i Justynka
Vilq
Mama Naty
Mama Piotrka
Mama Anioła
Dorotka
Michasia
Małgorzatka
Nowy Człowiek
Rybki
Mania Kupowania
Cam

tBlog
My Profile
Send tMail
My tFriends
My Images


Sponsored
Blog



wakacje...jak dla kogo...
06.21.08 (7:53 am)   [edit]
Dziecko rozpoczelo wakacje - bez lodow, bez swietowania, bez promocji do kolejnej klasy (na szczescie czytac nie umie, to sie nie dowie). Niby na moje zyczenie, ale jakos tak...smutnawo...nie tak mialo byc:( Na impreze z okazji zakonczenia klasy 3 nie poszlismy, na rozdanie swiadectw spoznilysmy sie (ciut za malo niestety) Widok tych wszystkich malych geniuszy i ich dumnych mamus i tatusiow byl niezbyt mily moim oczom:( niestety radosc z cudzego powodzenia nie jest mi bliska, jeszcze mnie obskubali z 20 zl na prezenty dla pan:/ A ja ciagle zakuwam...tym razem literatura (viktorianskie wiersze sa arcyciekawe...) Tez bym juz chciala wakcji...
3 Comments
 
dzien swistaka
06.17.08 (11:05 pm)   [edit]
Byl taki filma (dzien swistaka chyba) ze sie chlop budzil co rano a to byl ten sam dzien co wczoraj;) i tak w kolko, dla innych to byl nowy a on jeden tkwil w jakiejs szczelinie czasowej i nie mogl sie z niej wydostac;) ja tez tak mam...co sie rano obudze to mam egzamin w planach no litosci!!! Dla urozmaicenia dzis dopiero o 13.00 i dla drugiego urozmaicenia dzis chyba od razu beda wyniki (bo to ustny)... A jutro?? jutro znowu egzamin:/
0 Comments
 
...
06.14.08 (5:05 am)   [edit]
Moje dziecie najwyrazniej doszlo w rozwoju do jakiegos przecietnego przedszkolaka:/ w ciagu kilku doslownie ostatnich miesiecy narozrabialo jak pijany zajac...najpierw obciete wlosy, potem pozarta paczka stoperanu, a wczoraj - kredka w uchu:/ znowu szpital, stres i zastanawianie sie, co robic, jak jej pilnowac, zeby sobie gorszej krzywdy nie zrobila....jasny gwint! A przez 10 lat mialam spokoj...
3 Comments
 
znowu urodzinki
06.12.08 (4:35 am)   [edit]
Od wczoraj jestem dostojna mama nastolatki;) Jestem z siebie bardzo dumna, bo urodziny dziecka udaly mi sie po raz pierwszy;), pewnie dlatego, ze po koszmarnych doswiadczeniach z lat poprzednich je olalam. Zaprosilam tylko 2 dzieci, za to pewniaki;) sasiada i jedyna przyjaciolke Mlodej ze szkoly i zabralam dzieci na wieczor do zoo (nie zamkneli ich w klatkach a dziwne;) bo szaleli jak te malpy przynajmniej:)) w zoo byly pustki, bo pogoda srednia, pora wieczorowa i na dodatek srodek tygodnia:) Goscie troche marudzili, ze torta nie ma;) ale dostali lody i soczki:) A dzis zakonczylam sesje - ufffffff niestety dopiero zaliczeniowa:/ egzaminacyjna zaczynam w poniedzialek, a na weekend jedziemy na slub do kuzynki - no to sie poucze;))
0 Comments
 
ElDorado
06.11.08 (5:26 am)   [edit]
Hobby mam dziwne, a mianowicie ksiazki czytam;) a odkad sobie nowe studia zapodalam to na dodatek przede wszystkim po obcemu. Troche tych ksiazek pozycza, troche kupuje na allegro, ale najwieksza radoche sprawia mi polowanie na nie na ciuchach (glownie z powodu ceny: 2, a nawet 1 zl za sztuke;)) W poniedzialek trafilam na prawdziwe ELDORADO!!! kupilam sobie za jednym wejsciem...31 ksiazek. Normalni ludzie, jak na najwiekszy ciucholand w miescie przystalo, obladowani stosami odziezy patrzyli na te wariatke, ktora z szalenstwem w oczach przelicza tony ksiazek i z trudem wynosi lup w olbrzymich siatach:) a jeszcze z 15 zostawilam;) ale albo byly w beznadziejnym stanie, albo totalnie nie z moich zainteresowan;))) To ide czytac;)!!!
1 Comments
 
sesyjnie
06.03.08 (5:25 am)   [edit]
co to za pomysl, zeby zdawac wszystkie przedmioty (plus wiekszosc egzaminow) w 2 tygodnie?!? W wariatkowie wyladuje to pewne, jakie tam dlugie weekendy??? patrze tylko tesknie przez okna jak NORMALNI ludzie sobie grilluja, popijaja piwko i sie relaksuja;( i wyc mi sie chce!!! Jutro ostatnie zaliczenie, potem tydzien wolnego (o ile wszystko to, co napisalam na wszelkie zaliczenia wystarczy) i...2 tygodnie egzaminow w czystej postaci...a w cieniu 30 stopni, jasny gwint:(! studiow mi sie na starosc zachcialo:/
0 Comments