 Blog For Free!
Archives
Home
2008 July
2008 June
2008 May
2008 April
2008 March
2008 February
2008 January
2007 December
2007 November
2007 October
2007 September
2007 August
2007 July
2007 June
2007 May
2007 April
2007 March
2007 February
2007 January
2006 December
2006 November
2006 October
2006 September
2006 August
2006 July
2006 June
2006 May
2006 April
2006 March
2006 February
2006 January
2005 December
2005 November
2005 October
2005 September
2005 August
2005 July
2005 June
2005 May
2005 April
2005 March
2005 February
2005 January
2004 December
2004 November
2004 October
2004 September
2004 August
2004 July
2004 June
2004 May
2004 March
2004 February
2004 January
2003 December
2003 November
My Links
cocci
thea
Aga i Justynka
Vilq
Mama Naty
Mama Piotrka
Mama Anioła
Dorotka
Michasia
Małgorzatka
Nowy Człowiek
Rybki
Mania Kupowania
Cam
tBlog
My Profile
Send tMail
My tFriends
My Images
Sponsored
Blog
|
| Swiatynia konsumpcjonizmu... |
| 12.28.07 (11:50 am) [edit] |
|
Pojechalismy do Wroclawia odwiedzic przyjaciol:) takich fajnych, prawdziwych i "od lat", a przy okazji zwiedzilismy najnowsza wroclawska galerie - najfajniesze byly lody u Grycana, na kotre namowilam nasza bande - byly pyszne i tanie!! mniam mniam (jak dobrze, ze u nas ich nie ma - bylabym jeszcze grubsza, to pewne), spladrowalismy tez sklepik pt. kuchnie swiata;) a ja korzystajac z ogolnego rozpasania nabylam sobie pachnace mydelka;). Wiekszosc sklepow powalila mnie na lopatki cenami, niestety:(, nogi wlzaly mi do..no tam wlasnie, bo chyba sto kilometrow przeszlismy, na dodatek w zimowych kurtkach - przy okazji wpadlam na pomysl biznesu;) szatnie tam trzeba otworzyc - przeciez tam jest goraco, a ludzie laza godzinami;) W sumie dosc szybko mialam dosc - nie nadaje sie do takiego nawalu, na dodatek tak piekielnie drogich dobr...W koncu marzylam juz tylko, by zwiac jak najpredzej z tej swiatyni konsumpcjonizmu i zbyt szybko do niej nie wracac...smutne w sumie:/
|
|
0 Comments
|
| |
| Wesolych... |
| 12.24.07 (4:19 am) [edit] |
|
...zdrowych i rodzinnych, z dala od biegu, zmartwien i szarej codziennosci...
|
|
1 Comments
|
| |
| dziala -nie- dziala??? |
| 12.21.07 (12:00 pm) [edit] |
|
Poprzednia notke napisalam, piekna i dluga o spotkanio po...latach. Nie weszla:( potem n razy probowalam, to blog moj nie dzialal wcale. Teraz nie wiem, czy mi sie chce pisac;) bo znow na marne pewnie... auto mi padlo na amen, wiec na gwiazdke dostane nowe;) poki co siedze w domu, bo nie umiem stad inaczej niz autem, no na rowerze jeszcze, ale pora roku malo rowerowa;) wiec sprzatam:D nawet szafki kuchenne pomylam, chyba pierwszy raz w tym domu;)
|
|
1 Comments
|
| |
|
|